Pan klient na zakupach do kasjerki: "Ty dz..ko!", "Niech cię piekło pochłonie!" Płacz w socjalnym [chamskie odzywki klientów] Lucyna Talaśka-Klich. 18 grudnia 2018, 5:00 14.
A na nazwisko : Przybysz. Mówimy na nią Przybyszowa. Ale chce na nia mówic po chamsku. Pomóżcie proszę wymyśleć jakieś chamskie przezwisko na nią. PLISS! Zobacz 12 odpowiedzi na pytanie: Jakie mogą być chamskie przezwiska?
Odpowiedzi. - co mają wspólnego wycieraczki i 6-latka? -jak nazywa się żyd na pasach? -czym różni się żydowskie dziecko od normalnego? -idą dwa żydy na lody, jeden dostał kulkę, a drugi z automatu. -czemu wampiry nie lubią krwi żydów? Bo gazowana. Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Najbardziej chamskie, dziwne, sadystyczne żarty
te same beŁkoty..te same chamskie odzywki spod bramy-a maluj sobie Życie --najlepiej olejnymi po ,,Życi,,-tam pasuje . 06 dec 2022 15:15:14
Za nami pierwsze sesje. Było dużo emocji i stresu. Tylko 13 dziewczyn trafiło do domu modelek…. „Chamstwo to zło, które trzeba zwalczać.” – Jan Twardowski. 2021-05-23 – Odkryj należącą do użytkownika Ewa stach tablicę „Chamskie cytaty” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat cytaty, wspaniałe cytaty
Czy wasi faceci odzywają się do wa chamsko niby to w żartach ? mój czasem potrafi nieźle przesadzić np. dostaniesz Chamskie odzywki.
Powinieneś wiedzieć, że wiele kobiet uwielbia intymne rozmowy i chciałyby się wygadać. Zaskocz ją i spytaj o sprawy, których nigdy by się nie spodziewała. Skorzystaj z naszej listy ponad 20 oryginalnych pytań, które możesz zadać dziewczynie. Z pewnością przełoży się to na udaną randkę!
Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: Pomożecie ? Znacie jakieś wredne odzywki do chłopaka..? Proszę ! To ważne !
Mimo, iż nie dostałam tej pracy, chciałabym się podzielić opinią, która odniesie się do procesu rekrutacyjnego. Sama rekrutuję i wiele lat pracuje w Dziale HR i musze przyznać, że jestem naprawdę pod wrażeniem pracy dziewczyn z HR. Bardzo profesjonalne podejście do kandydata i bardzo miła atmosfera.
„Jeszcze nigdy nie poczułam się tak ośmieszona, jak na ostatniej randce” – pisze jedna z dziewczyn. „Facet otwarcie powiedział mi, że nie jestem w jego typie i nie chce tracić czasu, więc może lepiej już pójdziemy. Myślę, że można byłoby dać to do zrozumienia w bardziej delikatny sposób” – pisze rozżalona.
eWLeUH9. Jesteś piękna jak róża co z kibla się wynurza Jesteś tak brzydka że nie trzeba cebuli żeby płakać masz takiego zeza że lewym okiem patrzysz do prawej kieszeni xD jesteś taki gruby że jak spadasz z łóżka to z obu stron xD Idź do domu bo rodzina cię pewnie po szufladach szuka. "zamelduj koniowi Idź spawać drewno Jesteś taka/taki brzydki/brzydka że nawet bumerang do ciebie nie wraca nie mow tyle bo ci sie zeby spoca Turlaj dropsa po sedesie Bądź odważny - użyj mózgu! do parku sufity malować. - na łąkę komary doić. - na drzewo banany prostować. Rozgarnięty jak kupa liści. Gdyby cię pies zobaczył, to by się o budę zabił Jakbyś był taki wysoki, jak głupi, to byś księżyc pod pachą trzymał Widziałeś kiedyś szczura po chorobie popromiennej? Nie? To spójrz w lustro ' jeśli chcesz pomc ofiarom tsunami to wyślij im swoje zdjęcie niech zobaczą że są większe tragedie Każdego dnia -opowiedz nam o swoim wypadku. -jakim wypadku?!? -no chyba nie powiesz ze się z takim ryjem urodziłeś!?! Ty się do tego nadajesz, jak kogut do znoszenia jajek. twój stary pewnie jest rolnikiem bo skąd by wziąl takiego duzego buraka jak ty . Jesteś pociągający jak spłuczka w klozecie Czy wiesz jak zrobić głupie dziecko? Nie? To zapytaj rodziców! Jesteś uuurocza poprostu uuurocza...jak klapa od srocza.
Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 27 listopada 2014, 19:50 /dziewczyny, chciałabym żebyście mi obiektywnie powiedziała co o tym myślicie. Ogólnie w związku układa nam się dość dobrze, oczywiście są kłótnie ale i ja i on mamy wybuchowy charakter i zawsze chcemy postawić na swoim. Do rzeczy. Narzeczony pracuje za garnicą więc rozmowa przez telefon, ale nie bardzo chciał ze mną gadać, więc próbowałam się dowiedzieć czemu jest smutny. Ale ja prowadzę monolog, nic, nawet mruknięcia że mnie słucha...więc zadaje pytania, nadal cisza, nic nie mówi, nie odpowiada. No to się wkurzyłam i pytam po co chce się ze mną żenić > że skoro mamy być rodziną musimy ze sobą rozmawiać. Na to usłyszałam że chce się żenić żeby moja matka miała sie czym chwalić!!! Wcześniej usłyszałam że oświadczył się dla świętego spokoju...( nbo fakt dopytywałam kiedy w końcu to zrobi,kiedy będzie ślub, ale jesteśmy ze sobą dłuuuugo, ja chce mieć dzieci więc nie bede czekać aż bedzie za późno). ?Wiem, że mnie kocha, i że te odzywki to jest robienie po złości...jednak uważam, że mężczyzna który ma ponad 30 lat, nie powinien tak się do swojej kobiety odzywać... ja jestem księżniczką czy on chamem?P>S> a jeszcze jedna rzecz, mieszkamy razem, fakt że ja mało się dorzucam, wcześniej nie dorzucałam się wcale bo byłam tam tylko na weekendy. Ale w sumie prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe. oboje mamy samochody. i teraz musiałam kupić opony zimowe, a on akurat miał takie jak mi potrzebne. on ich nie założy bo do jego samochodu nie pasują. i zdaniem ,mojej mamy ( moim zresztą też) miło by byłoo jakby mi je dał w końcu i tak zaraz mamy być rodziną...ale jego zdaniem nie. Musiałam za te opony mu zapłacić. Co myślicie? Kllla 28 listopada 2014, 14:27 ja nie powiedziałam że mi się należy...cholera. on zarabia na swoją część na wesele, ja na swoją. nie ma co dyskutować bo nie rozumiesz o co mi chodzi. kompromis. to miałby być kompromis jakbym pojechała chociaż nie chce, rzuciła szkołę, pracę, zarobiła tam ileś euro i wróciła nie mając ani szkoły bo rzuciłam, ani pracy, bo tam bym siedziała na zmywaku zamiast zbierać doświadczenie w swoim zawodzie? podjeliśmy decyzje że on jedzie, a ja zostaje żeby pracować tu na wspólną przyszłość. Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 28 listopada 2014, 14:32 ale to nie jest tak że on nic mi nie daje. teraz wyjechał ale czynsz mam opłacony, opał on kupił, więc to nie jest tak że nic nie robi. bez przesady że za bułki mam oddawać... a w ogóle miałam najpierw do niego dojechać jak skoncze studia, ale mam szanse tu na prace w zawodzie, jak teraz nie skorzystam boję się że później już się nie trafi, tym bardziej jak wyjade i wróce starsza o parę lat a bez doświadczenia. Edytowany przez Smutna234 28 listopada 2014, 14:34 Dołączył: 2007-07-02 Miasto: Wro Liczba postów: 8573 28 listopada 2014, 14:34 Jakby mi ktoś powiedział, że się oświadczył dal świętego spokoju, byłby to koniec zaręczyn. On ewidentnie nie chce ślubu. Podczas opisanej rozmowy miał jakieś swoje frustracje, nie wiadomo jakie, bo faceci nie bardzo potrafią się żalić i mówić, co im leży w duszy, więc postanowił się na Tobie wyżyć mówiąc w ten sposób o ślubie. A wiesz, ze "PO" będzie już tylko gorzej? Że już w ogóle nie będzie się szczypał ani powstrzymywał języka? Kwestię opon przemilczę, bo to dla mnie niedorzeczne, żeby nie odstąpić narzeczonej niepotrzebnej rzeczy o wartości jakichś śmiesznych kilkuset zł. Zwłaszcza, że gospodarstwo domowe jest wspólne i tam, gdzie Tobie tych pieniędzy zabraknie, on będzie musiał je i tak wyłożyć. Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 28 listopada 2014, 14:35 Jakby mi ktoś powiedział, że się oświadczył dal świętego spokoju, byłby to koniec zaręczyn. On ewidentnie nie chce ślubu. Podczas opisanej rozmowy miał jakieś swoje frustracje, nie wiadomo jakie, bo faceci nie bardzo potrafią się żalić i mówić, co im leży w duszy, więc postanowił się na Tobie wyżyć mówiąc w ten sposób o ślubie. A wiesz, ze "PO" będzie już tylko gorzej? Że już w ogóle nie będzie się szczypał ani powstrzymywał języka? Kwestię opon przemilczę, bo to dla mnie niedorzeczne, żeby nie odstąpić narzeczonej niepotrzebnej rzeczy o wartości jakichś śmiesznych kilkuset zł. Zwłaszcza, że gospodarstwo domowe jest wspólne i tam, gdzie Tobie tych pieniędzy zabraknie, on będzie musiał je i tak wyłożyć. no właśnie, ale tak dla zasady daj, a później oddam Ci na święta na zakupy.... Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86162 28 listopada 2014, 15:01 Kllla napisał(a):ja nie powiedziałam że mi się należy...cholera. on zarabia na swoją część na wesele, ja na swoją. nie ma co dyskutować bo nie rozumiesz o co mi chodzi. kompromis. to miałby być kompromis jakbym pojechała chociaż nie chce, rzuciła szkołę, pracę, zarobiła tam ileś euro i wróciła nie mając ani szkoły bo rzuciłam, ani pracy, bo tam bym siedziała na zmywaku zamiast zbierać doświadczenie w swoim zawodzie? podjeliśmy decyzje że on jedzie, a ja zostaje żeby pracować tu na wspólną czy ja gdziekolwiek powiedzialam, ze chodzi o Ciebie??? Dołączył: 2013-05-26 Miasto: Chorzów Liczba postów: 320 28 listopada 2014, 15:06 nie będzie Wam dobrze w małżeństwie... Kllla 28 listopada 2014, 15:09 tqk to odebtalam. to sorry sadcat 28 listopada 2014, 17:13 Znam ze 2 pary w podobnej sytuacji, dziewczyny te mało co zarabiają ale ich faceci są w nie wpatrzeni, kupują prezenty, te opony by sami na to wpadli, by im dać skoro ich nie będą używać. Myślę, że on cię nie kocha, albo coś się wypaliło. Takie odzywki, jak do obcej. DULSKA 28 listopada 2014, 18:10 Z tej maki to chyba chleba nie będzie. Ty naciskasz na niego on się czuje uciśniony i dobrze to nie będzie. Facet który kocha nie żeni się dla swietego spokoju... może dajcie sobie czas...przemyślcie wszystko..odpocznijcie od siebie a potem szczerze porozmawiajcie:-) powodzenia
{"type":"film","id":631979,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Drog%C3%B3wka-2013-631979/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Drogówka 2013-05-20 01:24:11 dla mnie syf. po prostu za to nie znoszę polskiego kina. za to pokazywanie na siłę syfu ubóstwa i wyolbrzymianie patologii i traktowanie jej jako coś zmasowanego i powszechnego celem udawania patologicznej rzeczywistości. Najgorsze jest sztuczne wyolbrzymianie.. ludzie zwierzęta co chwile jakieś durne kopulacje rodem z kac vegas dobre dla zepsutych prostaków. ten film mnie upewnia, że raczej na dobre filmy w polskim kinie ja już raczej nie mam co liczyć. To jest okropny syf i ten film jest właśnie takim apogeum tego czego nie znoszę w polskim kinie. Prostactwa/buractwa/syfu/ubóstwa umysłowego przede wszystkim. Tej film ma to wszystko w pigułce, która jest tak naciągana i przesadnie ubarwiona barwami kału, że aż odór nie pozwala na zbliżenie jej do ust. FU 0/10 user1529 Postawiony pod ścianą, a to ciekawe, po prostu mam już dość bawienia się w twoje gierki, twoje posty mnie autentycznie załamują, pisze na poważnie żebyś może zrozumiał choć połowę, choć wiem,że to bezcelowe i tak zaraz wyskoczysz z jakimiś durnymi "radami". Ciekawe też w jakim stopniu jesteś świadomu swoich wad, czy choć w połowie tak jak ja umiesz spojrzeć na siebie i twoje osądy krytycznym okiem? To jak jest odebrane to co piszę zależy od rozmówcy, niektórzy po prostu rozumieją co mam na myśli, ty rozumiesz jak przez mgłę spoglądając z odległej nieznanej mi perspektywy. Przeinaczasz wszystko na swoją modłę, żeby wszystko pasowało do twojej uproszczonej wizji świata. No cóż na twój gust... na wskroś to płytka i nietrafna ocena, ale cóż. Dziwne,że w ogóle jeszcze żyję w takim razie, bo od zawsze jestem szczery. Ja po prostu dyskutuję i znajduję wiele osób skłonnych do dyskusji, nie cierpiących na przewrażliwienie i egocentryzm. Nie rozśmieszaj mnie z psychologiem, to co najwyżej ja mógłbym wykazać, jak bardzo się myli oraz jakie schematy próbuje na mnie wypróbować, psycholodzy mogą pomóc tylko idiotom skłonnym do sugestii i manipulacji, moze idiotą jestem, ale to tylko połowa wymaganych cech. Ciekawi mnie też twoje przewidywania o moim kiepski wykształceniu i czymże dla ciebie jest te kiepskie wykształcenie jak i wykształcenie ogółem. Czy naprawdę nie zauważasz, tego że system tworzy zastępy jednakowych marionetek które myślą,że myślą? Nie widzisz wszystkich chorych sytuacji i zależności? Oczywiście,ze nie widzisz, bo jesteś ślepcem zapatrzonym w siebie i to co ci zaprogramowali. Ja tobie rad nie będę dawał, bo dobrze wiesz co bym poradził. To ty zacząłeś mi dawać beznadziiejne rady, ja tylko poszedłem twoim niedojrzałym, ograniczonym tropem. Jakiego pojęcią byśmy się nie tknęli to okazuje się,że postrzegasz je w jasny, czarno-biały, nie wybiegający za daleko sposób. Chciałbym mieć schizofrenię, ale niestety jestem chory na nadmierną poczytalność, to dużo gorsze. Mieć świadomośc pewnych rzeczy o których tacy wielce wykształceni geniusze jak ty nie pomyślą nigdy, nie żeby bliżej nie zamierzam przewidywać kim ty jesteś, perspektywa ta mnie przytłacza. To o tobie tylko świadczy to wszystko co wypisujesz. Nie sądziłem,że w internecie znajdę kogoś bardziej żałosnego ode mnie. To chyba najbardziej irytujący okaz człowieka, wewnetrzenie przekonany o swojej wyższości i mądrości, pretensjonalny moralizator, omamiający się wpojoną wizją postrzegania świata. Wiadomo każdego wkurza co innego ciebie najwyraźniej wkurzają takie osoby jak ja... psuedointelektualiści nie dbający o kulturę i śmieszne, sztuczne konwenanse. Pewnie chciałbyś mi przywalić w ryj gdybyśmy sie spotkali, nawet gdybyś mnie to wcześniej nie "poznał". I to pokazuje,że jeste wielokrotnie bardziej żałosny od takiego odpadu społeczenstwa ja. Ja nie dyskutuje z tymi którzy nie mają ochoty, ty za to zalewasz mnie bredniami. Nie miałbym też ochoty cię skrzywdzić tylko dlatego że jestem pretensjonalnym półgłówkiem, co najwyżej rzucił bym to co myślę i szedł w swoją stronę. Wszystko bierze się z twojego niezrozumienia, ale przecież nie musimy rozumieć wszystkiego, jestem za głupi. Ciebie zaś nie stać na samokrytykę musisz uparcie oceniać wszystko przez swój wąski pryzmat. Problemem są ludzie wokół mnie i to na jakich prawach jest oparty świat, naprawdę wolałbym się powiesić niż stać się kimś takim jak ty, mieć wyprany mózg przez psychologa czy tam religię. Schizofrenię to miał Jezus Chrystus, ja mam co najwyżej depresję. Ale ta depresja nie bierze się z niką, uwierz mi,ze tacy ludzie jak ty dokładają do niej cegiełkę. Ogólnie bumerang można uznać alegorię twojego rozumowania :) Łatwo ci się mądrzyć będąc tak parszywie prostolinijnym. Nazywanie mnie prostakiem mnie nie obraża, właśnie prostlinijność jest po stokroć bardziej pejoratywna. Rób sobie co chcesz już nie mam siły się z tobą bawić i cię obrażać, bo chyba tylko o to ci chodziło nie? kryszti Schizofrenia to choroba z której sobie często nie zdajemy sprawy albo nie chcemy zdawać sprawy, więc to też pasuje idealnie a nazywanie tego depresją .... hmmm wyglądasz mi na "dwubiegunówkę" .... wyrzucasz z siebie Twoim zdaniem wyrafinowane i górnolotne potoki zdań które mają dziwaczny sens albo nie mają go wcale ..... to Twój świat mój przyjacielu, pokręcony bo powstał w oderwaniu od rzeczywistości czyli jak to nazywasz "tego syfu" .... Może tajemnica Twojego światłego umysłu wiąże się z tym że jesteś życiowym mięczakiem i wąchasz klej ..... wtedy Ci odbija i to by tłumaczyło Twoje dziwaczne gadki raz napastliwe a raz płaczliwe ....Ja nie mam czasu "naprawiać świata" i Ciebie też nie mam zamiaru naprawiać ... Mnie nie przeszkadza to że masz dziwaczne gadki .... przynajmniej jest ciekawie .... jednak będę Cię tępił jak przysłowiowego psa kiedy będzieszw prostacki sposób bez powodu ubliżał innym userom .. kiedy w sposób wulgarny i bez powodu będziesz z nienawiścią mówił o innych ludziach czy wreszcie będziesz ich poniżał jednocześnie wlewając sobie jaki to jesteś genialny .... Gwarantuję Ci że nie popiszesz na tym forum bo ludzie przestaną Cię poważnie i po partnersku traktować ... Albo przestaniesz "hejtować" albo zacznę Ci się śnić po nocach ............ o kryszti ;-)))))))))))))))) user1529 Od dziecka czytuje książki psychologiczne i wykryłem u siebie wiele symptomów róznorakich "schorzeń", najpoważniejsza z nich to,że nie potrafię okłamywać samego siebie. Poza tym dziwne,że "o światły Userze" nie weźmiesz pod uwagę,że wcześniej na 5 zdań napisałem w stosunku do ciebie jedno na poważnie, jakbym miał się wczuwać w takie rozmowy to już dawno bym oszałał całkiem. Ale też jasno można wywnioskować,że zdrowie psychiczne to mgliste pojęcie. Co jak co, ale ty zdrowy psychicznie także nie jesteś. Przewrażliwienie podpadające pod jakąś psychozę. Twoim zdaniem to moje zdanie, ja nie piszę ani w sposób wyrafinowany i górnolotny ani prostacki, ale wiem,że ty musisz wszystko ocenić w czarno-białyuch kolorach, wiec niech ci bedzie. Gdybyś umiał spojrzeć z szerszej perspektywy nie napisałbyś,że to co piszę nie ma sensu, masz chyba problem przed samym sobą by przyznać,że czegoś możesz nie rozumieć. A nie rozumiesz prawie niczego, jedynie tak ci się wydaje. Ta rzeczywistość... nie będę się wdawał w epistomologiczne rozważania bo nie jesteś odpowiednim rozmówcą do tego, ale jak juz przyjąć że istnieje coś takiego jak obiektywna rzeczywistość, to człowiek zdrowy psychicznie ucieka od niej jak może. Fachowo nazywa się to "pozytywnymi złudzeniami". Ludzie po prostu nie chcą widzieć tego co ich otacza, wolą żyć w swojej naiwnej iluzji. Co za różnica co sprawia,że jestem jak jestem, poświęcasz mi wiecej uwagi niż ja sam sobie. Oczywiście to,ze jestem dziwny odbieram za komplement. A to,że nie moje wypowiedzi nie są jednolite to zwykła ambiwalnecja która towarzyszy każdemu choć trochę myślącemu człowiekowi. Ty wydajesz się jak już pisałem na wskroś prostolinijny, w sumie to tego ci zazdroszczę, upraszczając wszystko i idac po najmniejszej linii oporu masz przynajmniej jako taki spokój psychiczny. Choć oczywiście także ci nieźle odpi*rdala, o czym świuadczą twoje co badziej odjechane komentarze. Jeżeli chodzi o ciebie, to dopóki taka osoba nie próbuje kogoś zmieniać i na siłę się nie wpierdziela w czyjś światopogląd tylko sobie żyje tym monotonnym normalnym życiem, to też naprawdę mi aż tak nie przeszkadza. Ale jednak tacy ludzie mają tą tendencję to moralizowanie... jak ja tego nienawidzę :D Jeszcze jak ktoś ma rację i umie spojrzeć na sprawę w jakiś bardziej złożony sposób to spoko, przyjmę krytyke siebie. Bo jest co krytykować, jednak ty oceniasz mnie w sposób wyjakowo nietrafny i wrecz infantylny, dlatego na początku byłem pewien,że jesteś jakimś 13 latkiem-trollem, który w perfidny sposób udaję parodię dojrzałego człowieka :)Haha Strażnik Filmwebu :D Nie umywasz się jednak do Chucka, on miał teksty z polotem. ANI RAZU chyba nie napisałem nic o sobie w superlatywach, częściej siebie obrażam niż chwalę, na co mi zwraca uwagę każda osoba która mnie zna. W sumie powinienem się czuć lepszy od co niektórych ale nie umiem, bo nie jest wiele lepszy od tych idiotów, nie umiem obejść systemu, wiec jestem taką samą ofiarą jak oni, z tym,że bardziej świadomą swojego beznadziejnego położenia. Będę zapewne nie raz z nienawiścią pisał o innych ludziach i oczywiście w dalszym ciągu będę szczery. Te twoje gwarancję są naprawdę odrealnione, nie bierzesz pod uwagę kilku rzeczy. Nie oczekuję od innych by traktowali mnie po "partnersku" i z "kulturą", mogą mnie obrażać ile wlezie, jeżeli przy tym napiszą coś ciekawego i trafnego to będę się cieszył,że trafiłem na ogarnietego rozmówcę. Nie bierzesz też pod uwagę,że jest mnóstwo ludzi którzy czytając twoje komentarze całkowicie zwątpią w świat i nie będą przy tym na tyle głupimi masochistami by do kogoś takiego pisać. Skłamałbym pisząc,że obchodzi mnie jak ludzi mnie tu postrzegają, ale ośmieszanie mnie zazwyczaj średnio ci wychodzi, poklask możesz zgarnąć jedynie od podobnych sobie, a raczej nie to mój cel jeżeli chodzi o rozmówców. A z resztą nawet jakbym nie popisał już na tym forum... dlaczego miałoby mnie to obchodzić? Mam prawdziwe problemy do zmartwień, przecież to tylko zj*bane forum, pełne zj*banych ludzi. Czy ci się to podoba czy nie są ludzie podobni do mnie, którzy mnie rozumieją , niekoniecznie się zgadzają oczywiście, ale przynajmniej pojmują o co mi chodzi. Świat jest dziwny, nawet taki ślepiec nie moze temu zaprzeczyć, więc to,że mam "dziwaczne" rozkminy raczej nie jest żadną obelgą, wolę realne podejście. Co do braku sensu już o tym pisałem, ale... ja sobie zdaję sprawę,że mnóstwa rzeczy nie rozumiem, ty najwyraźniej musisz do tego dorosnąć... albo nigdy nie więc rób swoje przerośnięty dzieciaku(zakładając że nie jesteś projektem). Mam teraz 24 lata, światopogląd i tok rozumowania w miarę podobny do twojego miałem ponad 10 lat temu... byłem tylko głupim, naiwnym dzieckiem które nie wiedziało co pi*rdoli. Pozdro mój fanie :) Ale autografu nie dostaniesz :) kryszti Tak tak Ty o kryszti nie piszesz w sposób prostacki ..... bo "ty debilu" "mam w ch......." to takie poetyckie ...... tyle w tym głębi że aż się wzruszyłem .... szczególnie wartościowe i warte zapamiętania są Twoje chamskie odzywki do dziewczyn ..... po postu finezja .... no bo Ty o kryszti jesteś kwintesencją dobrego wychowania ....... ale u żuli pod budką z tanim i ciepłym piwem ...... user1529 Najlepsze jest to,że zanim nie spotkałem twej osoby, to komentowałem sobie od tak raz częściej raz rzadziej, ale raczej nie tak znowu często, komentuje sobie filmy, dyskutuje, tylko czasem trafię na skończonego idiotę... pewnie dla ciebie wszyscy ludzie są wspaniali i mądrzy, świat piękny. Ok spoko to twoja iluzja... ale po co mnie prześladujesz? kryszti bo świat jest piękny gościu ...... tylko jak ktoś ma trochę berecik zryty to tego widzi .... dlatego jak sobie nie radzisz z życiem są specjaliści ....i to żaden wstyd iść się poradzić ..... user1529 Piękny... jak ma się klapki na oczach i awersję do refleksji, albo po prostu masę szczęścia. Piękno dostępne dla nielicznych. Najbardziej mnie to rozwala w wytresowanych ograniczonych konformistach, czy też jak ty to eufemistycznie nazywasz ludziach wychowanych, że uważają,że wpojona im iluzja postrzegania jest jedyna słuszna, ktoś patrzy na świat w sposób bardziej realny, czy też po prostu w inny sposób i już go wysyłają do psychologa... który rzuca stekiem pustych sloganów. Dana kultura wytwarza zawsze masę jednakowych klonów, którzy się szczycą swoją "normalnością". A prawda jest taka,że jakikolwiek postęp pchali zawsze ludzi odróżniający się od takich jak ty, indywidualiści myślący w sposób nieszablonowy. Starali się przeforsować swoje pomysły przez zaparty motłoch wytresowanych wyznawców swojej kulury. kryszti Krótko Ci odpowiem mój światły przyjacielu bez klapek na oczach ...... jak Ci się nie podoba zawsze możesz się utopić ..... a tak już serio to bez klapek na oczach można pięknie żyć ...... ale bez "klepek" będzie Ci ciężko nawet jak Ty taki wyzwolony i wyluzowany jesteś ..... Movie_Crash_Man po przeczytaniu Twego postu wypada jedynie...zgodzić się. Na siłę epatowanie brzydotą wulgarnością i prostactwem wśród przedstawicieli prawa z których połowa w filmie "Drogówka" nadaje się na psychoterapie, a druga połowa na odwyk i klinikę uzależnień. Film tak prawdziwy jak "Gwiezdne Wojny". Kto ma wśród znajomych lub krewnych ma jakiegoś policjanta może ten film sobie darować. Prostactwo i bzdury. Sadam_filmweb A ty znasz jakiegoś policjanta pracującego w drogówce ? Movie_Crash_Man Zgadzam się. Najciekawsze, że takie dno uważane jest przez wielu "najlepszy polski film". Nic dziwnego, że polskie kino leży nad nie jeśli takie są wymagania polskiego widza. Moim zdaniem reżyser tego typu skrajnie wulgarnych filmów o degeneratach (bo fabuła, treść i przekaz są po prostu banalne i całkowicie zbędne w tym czymś) ma coś z bańką, albo nie ma pomysłu na dobry film, więc idzie na łatwiznę z "szokowaniem" wulgarnymi obrazami. mordachamordasinski Prawidłowo to ująłeś. Jakie wymagania widza takie kino. Polacy wymagają oglądania patologii więc kręci się programy o patologii, a w kinie się tę patologię jeszcze bardziej koloryzuje i spuszcza rzeczywistość do klopa. Movie_Crash_Man Smarzowski robi jeden wielki syf i gdyby nie aktorzy, którzy u niego grają, to jego filmy nie oceniłabym na wyżej niż 2, ale że jestem obiektywna, to oceniam je w zależności od tytułu na max. 6 gwiazdek...Dźwięk to w każdym filmie u niego jakaś tragedia (może z wyjątkiem Wesela - to ciekawe, że film sprzed paru lat rozumie się lepiej niż film z tego roku, ale cóż) Montaż to zawsze jakaś jedna wielka tragedia, scenariusze też są proste jak drut.. i nie mówię, że nie miał potencjału, bo miał... Wesele było całkiem przyzwoitym filmem, ale to co teraz serwuje widzom od ładnych paru lat, to jeden wielki syf, tak jak stwierdził autor wątku. Każdy jego film kończy się dla mnie bólem głowy i zniesmaczeniem nad kondycją rodzimej kinematografii - boli tym bardziej, że ten pan jest z nie wiadomych dla mnie powodów nagradzany rokrocznie. Nie chce mi się pisać o rz*ganiu, s*aniu i d*pczeniu, o którym pewnie wiele osób tu już napisała. Wielbiciele Smarzowskiego zachwycają się symboliką i kontekstami, zachowaniem konwencji od początku do końca. Cóż... pozostaje mi to tylko skomentować w jeden sposób: Coehlo też się uważa za objawienie i mistrza pióra. Pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz dot. Drogówki, a mianowicie śmierć głównego bohatera. U Pasikowskiego w Pokłosiu też mamy śmierć głównego bohatera za prawdę. Zupełnie jak w Drogówce. Tyle, że u Pasikowskiego ta śmierć ma jakiś cel, symbolikę. A w Drogówce? Zwykła wydmuszka. Ale co ja tam będę pisać. Zaraz polecą gromy, że Pokłosie jest antypolskie, a Pasikowski i Stuhr to zdrajcy narodu. tolerancja91 Pamiętam że za dobrych szkolnych czasów istniało takie pojęcie "naturalizm" ... Lektury które czytaliśmy w klimacie naturalizmu wtedy nas szokowały ..... Nie będę przytaczał drastycznych przykładów bo nie o to chodzi. Moim zdaniem Smarzowski zagospodarował właśnie taki kierunek ... przedstawia życie takim jakie jest naprawdę. I za to zostaje moim zdaniem słusznie nagradzany. Jego filmy są bliższe prawdziwemu życiu, niż 99% kretyńskich pedałkowatych komedii romantycznych okraszonych "różowym kicikiem" dla wrażliwych romantyków .... Niestety nasz świat naprawdę nie jest "romantyczny i czuły ... ". To że często żyjemy jak ciepłe kluchy, bujamy w obłokach, pęka jak bańka mydlana kiedy stajemy oko w oko z prawdziwymi problemami, wyzwaniami ... Wtedy okazuje się że człowiek nie ma w naturze "głaskać śliczne kotki" tylko potrafi sam zachowywać się jak zwierzę .... I pomimo że jesteś kobietą zaręczam Ci że kobietki też potrafią mieć swoje za uszami .... Oczywiście twórczość Smarzowskiego nie musi Ci się podobać tak jak z kolei mnie filmy typu : "Pokaż kotku co masz w środku ...." ..... zawsze można kupić bilet na inny film ;-))))) user1529 wspomnianego kota nie znam i poznawać nie zamierzam tolerancja91 domyślam się ;-) .... to była "prowokacja" ;-)))))) ..... Movie_Crash_Man Mialem kiedys znajomych w strazy miejskiej. Mlode chlopaki tak do 30stki. Wszyscy ciagle wachali amfe, mieli po 5 zebow a w nocy chlali wode zeby przepic biale. Ciagle tylko lapowki, lapowki i lapowki. Taka Polska prawda, uklady, znajomosci i chlanie wody. Mi sie film podobal, zajebiste teksty. tetsuo1978 Rozumiem, że doceniasz film, bo częściowo spotkałeś się z podobną rzeczywistością, ale jakby tak było w każdym posterunku policji to na ulicach ciągle byłyby strzelanki i rozboje. U mnie jest spokojnie, a policja to raczej w porządku goście. Movie_Crash_Man raczej lapowki, lapowki i lapowki Movie_Crash_Man No przesadzili trochę Movie_Crash_Man O dokładnie... lepiej bym tego nie ujęła ... Movie_Crash_Man Bo to nie jest polskie kino kręcone przez Polaków tylko przez tzw twórców posługujących sie językiem polskim hyrkan ocenił(a) ten film na: 8 Movie_Crash_Man Jest sporo dobrych polskich filmów. Bardzo to kiepska logika, jeśli oglądając złe filmy nabierasz przekonania, że nie ma dobrych. To jakby oglądając ryby uwierzyć, że nie ma ptaków, oglądając sosny nabierać przekonania, że nie istnieją świerki. Dlaczego posługujesz się logiką, która Cię prowadzi na manowce? Movie_Crash_Man teraz prawdopodobnie (sądząc po trailerze KLER , całego filmu nie widziałem i nie mam zamiaru) ta sama smarzowszczyzna ten sam schemat będzie ponownie. Wóda, błotko, księży to japki Więckiewicza, Braciaka. Film nie wnoszący nic do kinematografi ot rzucimy sobie chare na kościół, zasiejemy nowe pokolenie zwolenników plucia na kk zarobimy na kolejne dzieła smarzowskiego pijacy strażacy, pijacy nauczyciele. darecki77 wcześniej Smarzowski spoko koleś ale teraz film o kośćiele to jak to tak? świętość dotyka :D co za katotaliban xD papieżaobrażajo. kk sam na siebie pluje swoim tuszowaniem pedofilii ale widać zwolennicy bardzo to lubią. RAB Nie popieram tuszowania, jest też w kościele v kolumna agenciaki wprowadzane jak za komuny wtedy zadaniowane z ub by rozwalić od środka piękną idee podobnie jak bolek. W każdym środowisku znajdują się czarne owce ale kościół to coś więcej niż to co przedstawia ,,Kler'' Dlaczego nikt się nie czepia środowisk LBGT gdzie pedofilia występuje, tylko jest cool modna i na czasie i politycy dreptają z nimi po ulicy a młode kolorową flage zakładają sobie na buzie na fb..Media które atakują kościół te same media tuszują pedofilie w hollywood na szczytach w UK, Belgi, Holandi, Niemczech. Polański to ich bohater zasłużony dla Cohn Bendit bryluje na salonach zamieciona pod dywan. WHO pedofilie małymi kroczkami wprowadza do szkół.....Są partie w Europie które chcą legalizacji pedofili o islamie to wogóle się milczy........Aktorska elita która brała pieniądze od komunistów Gajos, Olbrychski, Janda tak cudownie jak pączki w maśle pływali w PRL Widzieli jak ludzie do kościoła wtedy lgną gdy trwoga, modły o wolność , teraz plują stają w narracji środowisk które mordowało księży i zwalczało kościół za młodzi o swoją ojczyzne bo inaczej zawsze będziecie goścmi we własnym domu Któregoś dnia turbany przyjdą i wasze dzieci pięć razy dziennie będą trykać o jezyk Arabski wprowadzają do szkół darecki77 czyli ci pedofile to wprowadzana agentura x przez lgbt i illuminati? RAB TAK NIE wybierz ludzie którzy nie mają Boga w sercu i nie powinni się tam nigdy znależć i działać iluminati naszpikowane jest pedofilami jak wielanocna baba rodzynkami darecki77 Tak samo mogę sobie tłumaczyć że LGBT jest dobre tylko kilku ludzi tam nie ma boga w sercu i nie powinni się tam znaleźć. Movie_Crash_Man No właśnie, po tak dennej polemice słownej wychodzi z was polskość polaczki co tylko potwierdza reżyser Drogów i Kleru. 666wszechmocny666 ja nie z polski polaczku Movie_Crash_Man nie trzeba mieszkać w polsce by wychodziła polskość. Movie_Crash_Man Hahaha to trafiłeś jak kulą w płot polaczku bo mimo ,że mieszkam w Polsce to mam w 90% korzenie bardziej irlandzkie niż słowiasńsko-polskie z czego jestem bardzo 666wszechmocny666 no to spadaj do swojego kraju lol Movie_Crash_Man To Moja sprawa gdzie będę rezydował, a Ty masz w tej kwestii akurat gówno do gadania i nie masz na to żadnego wpływu , ty marny nic nie warty epizodzie w moim życiu. Skomlij sobie tutaj dalej, bo ja mam i tak Ciebie w poważaniu. 666wszechmocny666 czyli jestes marnym polaczkiem buraczku. nie radzisz sobie w swoim kraju to tu siedzisz cieniasie z polaczkami. i co wyszło ? twoja słoma z butów. Movie_Crash_Man ...i sam po tym swoim wpisie widzisz jakim jesteś łajnem pełnym komentarza. 666wszechmocny666 dokładnie. juz nic nie napiszesz bo wiesz, ze przegrales. Movie_Crash_Man Masz rację. Przegrałem z tobą w turnieju o tytuł najdebilniejszego forumowicza na filmwebie, moje gratulacje :) .Także ustępuję głupszemu czyli tobie i kończę tą konwersację a ty pisz sobie do woli na mnie różne bzdety bo tylko to potrafisz, co zresztą świadczy o tobie jaki z ciebie imbecyl. 666wszechmocny666 mysle ze w ten sposob podsumowałeś, że jesteś królem idiotów filmweba. gratulacje Movie_Crash_Man No niestety muszę się z tobą zgodzić sam spodziewałem się czegoś lepszego cóż wyszło miernie. :P Movie_Crash_Man Gdzie masz w kac vegas kopulacje? Movie_Crash_Man Komuś się zachciało chyba film kasowy na miarę Papryki Vegety. Cóż film dla większości twórców ma chyba tylko dwa główne cele - zarobić na siebie i wzbudzić w widzach pewne emocje - dlatego pewnie większość afer z policji jakie wyszły na jaw zostały wrzucone do dwu-godzinnego filmu, i co chwila te przebitki z seksu, czy krwawy wypadek pod koniec filmu. Bo wzbudza emocje, negatywne głównie bo widzimy nadużycia wśród oficerów policji którzy w społeczeństwie są uprzywilejowaną klasą, to samo politycy z immunitetem i lewymi przekrętami itd. ludzi aż skręca bo wiedzą po aferach z wiadomości że takie sytuacje miały, mają i będą miały ciągle miejsca, więc samo oglądanie tego wymusza wielu widzów do podjęcia dyskusji co widać chociażby po tym czy innym wątku gdzie z tematu "jak ten film został źle zrobiony", zeszło do podziału ludzi na tych co uważają że jest świetny bo prawdziwy bo mieli z tym styczność, a tych co uważają że tak tragicznie być nie może bo by wszystko padło już dawno. Pewnie film mocno krzywdzący uczciwych policjantów którzy mogli zostać zrównani do tych przedstawionych w filmie ale no tak samo mają lekarze, prawnicy, politycy i tak zawody można wymieniać w kółko gdzie widnieje jakiś krzywdzący stereotyp czy była na ten temat głośna afera. Cóż mnie w filmie głównie męczył montaż, chaotyczny, nagrania z telefonu, tym waleniem po oczach robieniem gały, czy seksu. Mam też chyba wrażenie że nakręcono materiału na +3h ale musiano skrócić to do 2, przez co wiele scen pozbawione jest jakiegokolwiek sensu a raczej "panowie się upili, poszli balować i czarny pan wparował obić im mordy"