W świecie Moskwy rządzą prawa totalitaryzmu. Ludzie znikają bez śladu, nieposłuszni obywatele trafiają do szpitali psychiatrycznych, sąsiedzi kontrolują się nawzajem, donoszą na siebie. Do takiego świata wkracza Woland wraz ze swą świtą. Wybiera on Moskwę na miejsce balu, który odbywa się tylko raz w roku.
Mistrz i Małgorzata -powieść Michaiła Bułhakowa. Zaliczana jest do arcydzieł literatury światowej. Autor pisał ją przez 12 lat, od 1928 aż do śmierci. (czyli 1940 roku). Zderzenie świata nierealnego z rzeczywistością Związku Radzieckiego doprowadziło do tego, że książkę ocenzurowano.
Mistrz i Małgorzata (Malgorzata) EUR 28,88 Achat immédiat, EUR 10,00 Livraison, 30-Jour Retours, Garantie client eBay. Vendeur: czytam_po_polsku ️ (734) 98.3%, Lieu où se trouve: Zarów, PL, Lieu de livraison: WORLDWIDE, Numéro de l'objet: 353740924152
Rozdział 19. Małgorzata. Kobieta, którą kochał Mistrz, miała trzydzieści lat i nazywała się Małgorzata. Jej mężem był jeden z najwybitniejszych specjalistów, a więc nie brakowało jej na nic pieniędzy, jednak niestety nie żywiła do niego prawdziwego uczucia. Dnia, kiedy Popławski dotarł do Moskwy, Małgorzacie śnił się
Mistrz i Małgorzata otrzymują małą suterenę na Arbacie, gdzie wcześniej mieszkali, a Małgorzata dostaje złotą podkowę z diamentami. Kobieta gubi ją, ale Azazello oddaje jej drogocenny przedmiot. Mistrz może zaś nadal pisać swoją powieść o Piłacie, ponieważ Wolnad mu ją przywraca.
Z motywem Stabat Mater Dolorosa związana jest przede wszystkim historia Marii oraz Chrystusa. Zrozpaczona matka wiedziała jaki los czeka jej syna i była obecną przy jego męczeńskiej śmierci. Mimo iż Maryja znała przeznaczenie Jezusa oraz poddała się woli Boga, kochała swojego syna. Cierpienie dziecka poruszało matkę, która
Mimo licznych kłopotów oraz przykrych doświadczeń Bułhakow zdołał zachować krytyczne spojrzenie na społeczeństwo rosyjskie. Bez ogródek pisał o środowisku twórców literackich, o braku wolności w słynnym dziele p.t. "Mistrz i Małgorzata". Ukazuje tam obraz totalitarnej rzeczywistości, która panowała w Moskwie.
Charakterystyka pozostałych bohaterów „Mistrza i Małgorzaty”. Stiopa Lichodiejew nie korzysta już z telefonów Varietes. Skoro tylko po ośmiu dniach pobytu opuścił klinikę, wysłano go do Rostowa, gdzie został mianowany kierownikiem wielkiego sklepu spożywczego. Podobno nie pije już portweinu, tylko wódkę, nalewkę na pączkach
28 września 2013 w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu miała miejsce premiera musicalu „Mistrz i Małgorzata”, w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. 27 czerwca 2014 w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie odbyła się premiera sztuki „Mistrz i Małgorzata” w adaptacji i reżyserii Artura Tyszkiewicza .
W 1998 władze Moskwy ogłosiły konkurs na projekt pomnika, upamiętniającego Michaiła Bułhakowa, który miał nawiązywać do powieści Mistrz i Małgorzata i przedstawiać siłę nieczystą. Projekt nie spodobał się mieszkańcom Moskwy. Planowanego pomnika Bułhakowa i jego bohaterów nie zbudowano z powodu protestów.
uwFOz. Jako ludzie żyjący w świecie Internetu i telewizji, zabiegani, potrafiący się skupić tylko na krótką chwilę na szybko zmieniających się kolorowych obrazkach, męczymy się czytaniem. Czytanie wymaga przecież wysiłku i skupienia. Dlatego chętnie oglądamy ekranizacje powieści, najlepiej takie w typie wideoklipu – krótko, dynamicznie i na temat. W filmie na podstawie „Mistrza i Małgorzaty” twórcy mają pole do popisu. Odrobina horroru i jednocześnie komedia z udziałem ekipy szatana, gorący romans, sceny fantasy z latającymi wiedźmami, czy mroczny dramat czasów stalinowskich. Do tego pulsująca muzyka podkręcająca obraz – czyli to, co przyciąga odbiorcę. Na pytanie – skąd takie pomysły, odpowiedź jest prosta – to wszystko i wiele więcej można znaleźć przecież w powieści Michaiła Bułhakowa. „Mistrz i Małgorzata” to genialna wielowątkowa powieść, w której przedstawiona została rzeczywistość Moskwy lat 30-tych XX wieku, ale jednocześnie filozoficzna przypowieść na temat dobra i zła. Autor pomyślał i stworzył ją jako powieść w powieści, by w wątku Piłata i jego sądu nad Jeszuą Ha – Nocri przeprowadzić studium ludzkiej natury. O czym więc tak naprawdę jest powieść Bułhakowa? Przyjrzyjmy się temu dokładniej. Pierwsze skojarzenie to oczywiście wątek miłosny obecny w powieści. Mistrz i zakochana w nim Małgorzata walczą o swoje uczucie z przeciwnościami losu. Kobieta dba nie tylko o ukochanego, ale także o dzieło jego życia. Przy okazji poświęca się bezgranicznie, by go uratować ze szpitala psychiatrycznego. Wątek Mistrza dotyka wielu kwestii – sensu miłości, twórczości artystycznej w systemie totalitarnym, ale także wyobrażeń o życiu wiecznym. Inna narzucająca się tematyka powieści dotyczy życia w ZSRR w czasach stalinowskich. Moskwa to mroczne miasto, w którym panuje terror, ludzie znikają w tajemniczych okolicznościach, a cenzura szaleje. I wreszcie Woland. Jego obecność w tekście sprawia, że chętnie nazywa się utwór Bułhakowa powieścią o szatanie. Ale to nieprawda. Woland to nie złośliwy, okrutny demon, bo przecież nie namawia do czynienia zła, to raczej mędrzec, który jedynie obnaża ludzkie słabości i wyśmiewa je w dogodnych sytuacjach takich jak pokaz czarnej magii w Teatrze Variete. To nie ten szatan sprawił, że społeczeństwo jest zastraszane, a ludzie się nawzajem krzywdzą. Więc wygląda na to, że za dobro i zło odpowiedzialni są po prostu ludzie, a powieść w filozoficzny sposób opowiada o człowieku, jego psychice, postrzeganiu rzeczywistości, cierpieniu, szczęściu, poczuciu wolności i wszystkim, co związane jest z życiem w określonych warunkach. Znamienne stają się w tej sytuacji słowa Wolanda, który twierdzi w rozmowie z Mateuszem Lewi, że w kwestii dobra i zła chodzi jedynie o rozłożenie akcentów. I pyta go, co by się stało z dobrem, gdyby na świecie nie było zła. Przecież nie byłoby ono wówczas widoczne. Powieść Bułhakowa ma także silny związek z Biblią. Było to ze strony autora posunięcie niezwykle odważne w czasach zupełnego ideologicznego odejścia od religii. Tym bardziej, że „Mistrz i Małgorzata” to książka o miłosierdziu czyli współczuciu, z którego wynika aktywna pomoc potrzebującemu człowiekowi. Dowodem na to są przede wszystkim rozdziały przedstawiające historię Poncjusza Piłata i sądzonego przez niego skazańca. Pojawiają się tu wydarzenia znane z ewangelii, ale także interpretacja faktów i uczucia bohaterów rozgrywającego się dramatu. Piłat znalazł się w sytuacji bez wyjścia, nie chciał, ale musiał skazać Jeszuę, bo ten wystąpił przeciwko Cezarowi. Jednak potem nie potrafił sobie poradzić z tym, co zrobił. Dręczyły go żal i wyrzuty sumienia, a skazańca widział w snach. Cierpienie towarzyszyło mu tuż po śmierci Jeszuy, ale także potem przez całą wieczność. Przez następne 2 tysiące lat siedzi w swoim fotelu na tym samym placu, rozmawia sam ze sobą, chce dokończyć rozmowę ze skazańcem. Dopiero Woland ze swoją świtą uwalnia Piłata od wiecznej męki i wtedy prokurator Judei może spotkać się wreszcie z tak długo wyczekiwanym Jeszuą, odchodzi w bezkres i doznaje przebaczenia po raz drugi. Przed śmiercią Ha – Nocri wybacza mu przecież po raz pierwszy. Miłosierdzia dostąpiła w powieści także skrzywdzona przez los Frieda. Młodziutka służąca została podstępnie uwiedziona przez właściciela gospody, w której pracowała. Niestety nie pozostało to bez konsekwencji. Frieda urodziła synka, jednak przerażona i pozostawiona bez środków do życia, w szoku dusi dziecko chusteczką. Potem cierpi wieczne katusze i podczas balu u szatana błaga Małgorzatę o pomoc. Królowa balu natychmiast widzi jawną niesprawiedliwość, rozumie, że karę powinien ponieść przede wszystkim bezwzględny ojciec dziecka i rozumiejąc tragiczny los kobiet, prosi o łaskę dla Friedy. Ten akt miłosierdzia sprawia, że cierpiąca dusza zostaje uwolniona. To oczywiście tylko kilka z wielu wymiarów powieści. „Mistrza i Małgorzatę” trzeba smakować i powoli wgryzać się w kolejne jej warstwy, a pewne jest, że w całym bogactwie powieści i tak za każdym razem możemy znaleźć coś nowego, na co wcześniej nie zwróciliśmy uwagi. Dorota Bajorek Projekt dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
Krytyka moskiewskiej rzeczywistości Ukazana w powieści M. Bułhakowa Moskwa i panujące w niej stosunki to obraz totalitarnej rzeczywistości w pigułce. Składają się nań wypaczenia obserwowane we wszelkich dziedzinach życia: społecznej, kulturalnej, ekonomicznej. Prowadzą one wprost do zniszczenia hierarchii wartości, do zaburzenia porządku moralnego w człowieku. Zasadą staje się kłamstwo, donos, nieuczciwość, uległość, przemoc. Zniewolony przez system człowiek staje się nic nie znaczącym elementem, który można bezkarnie niszczyć, a nawet eliminować. Zniewolenie umysłów, powszechna uległość, rozbudowanie aparatu policyjno-szpiegowskiego nie pozwolą przetrwać jednostce wewnętrznie wolnej, niezależnej w tej groteskowo zniekształconej rzeczywistości. Moskwa została wybrana przez szatana na miejsce balu, który organizowany jest tylko raz w roku. Wydała się zapewne miastem sprzyjającym dla sił zła. Jednak jej obraz przerósł granice odporności samego diabła, dlatego pewnie zabrał się on do poprawiania, porządkowania, usuwania elementów i ludzi szczególnie szpecących stolicę wielkiego mocarstwa. Panująca ideologia nie dopuszcza twórczości potwierdzającej istnienie Boga (dyskusja Berlioza z Bezdomnym o jego – w zamiarach ateistycznym – poemacie, skazanie na śmierć cywilną Mistrza jako autora powieści o Jeszui). W walce o postulowany światopogląd wykorzystuje się fałszywe oskarżenie, kłamstwo, prowokację. Aparat policyjny rozszerzono na zwykłych obywateli, którzy z donosów czerpią określone korzyści. Rewizje, przesłuchania, oskarżenia, podejrzliwość, szpiegowanie, umieszczanie w szpitalu psychiatrycznym zdrowych ludzi – to metody porządkowania życia w mieście. Styl bycia mieszkańców określa ich status materialny. Urzędnicy państwowi i realizujący narzucony program ludzie sztuki mają się nieźle. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja mieszkaniowa i zarobkowa pozostałych moskwiczan. Już na początku utworu obnażona została niesprawność handlu – w największym upale trudno zaspokoić pragnienie – a przecież to najbardziej podstawowa potrzeba człowieka. Są za to sklepy, w których uprzywilejowani mogą za obcą walutę kupić wszystko, czego zapragną. Innym przejawem niesprawiedliwości społecznej jest wyróżnianie artystów (mieszkania, wczasy itp.), którzy służą obowiązującej ideologii (por. sytuacja Mistrza, który jest przeciw niej). Demoralizacja, której źródłem jest system totalitarny, dotyka tak samo wszystkie grupy społeczne (istnieją one mimo głoszenia idei państwa bezklasowego). Zbiurokratyzowana, podszyta głupotą administracja ułatwia łapownictwo, oszustwo i wykorzystywanie stanowisk dla własnych celów (zarządzający Teatrem Varietés). Powołani do kształtowania postaw i gustów artyści z reguły podporządkowują się władzy, tracąc autorytet. Masowe organizacje (np. Massolit) działają jako twory sztuczne i zajmują się wszystkim, poza tym, do czego powinny służyć (sprzeczność między wolnością twórczą a podporządkowaniem narzuconemu programowi od razu czyni je tworami pozornymi). Tłum domaga się „chleba i igrzysk” – zachowanie się ludzi podczas spektaklu czarnej magii (naiwność, głupota, chęć zysku za wszelką cenę, marzenia o wygodniejszym życiu, ładniejszych strojach, drogich perfumach niszczą zdolność krytycznej oceny sytuacji). Realizm obrazu Moskwy lat trzydziestych wspomaga staranne przedstawienie topografii Szczęśliwe społeczeństwo, jakie miało żyć w kraju z tak wspaniałym ustrojem zostało w powieści pokazane jako bezwolne, ujarzmione, zdeformowane, zatopione w kłamstwie i obłudzie, skłonne do najniższych reakcji i zachować, ogłupiałe. Bułhakow w groteskowym10 ujęciu przedstawia absurdalność takiego „porządku”, który w istocie jest bezładem. Degradacja podstawowych wartości, jak prawda, sprawiedliwość, uczciwość, życzliwość ludzka, wolność, doprowadziła do wypaczeń, które wprost trudno dalej tolerować. Ogrom zła przerasta jednak możliwości jednostek, może dlatego na ulicach miasta pojawia się diabelski zespół. Zderzenie świata realnego z fantastycznym ujawnia groteskowość moskiewskiej rzeczywistości. Jest ona zdemaskowana i ośmieszona, dlatego można mówić o satyrycznej funkcji tej kategorii estetycznej w powieści Mistrz i Małgorzata. Brak podstawowych zasad współżycia społecznego i prawa, które służyłoby ludziom i brało ich w obronę, prowadzi do zupełnej dezintegracji i bezładu, do chaosu i ruiny – taka przestroga płynie z dzieła Bułhakowa.
Mistrz i Małgorzata to najbardziej znana powieść Bułhakowa, po raz pierwszy wydana w 1969 r., książka rozsławiła pośmiertnie jej autora na świecie i została przetłumaczona na wiele języków. Utwór należy do epiki, jego złożona, niejednolita struktura oraz ciekawa, szkatułkowa kompozycja, przynoszą szereg możliwości interpretacyjnych, definiując go jako dzieło wielogatunkowe i paraboliczne. Mistrz i Małgorzata to wichrzycielska i kontestacyjna powieść o wkroczeniu diabelskiej ekipy do moskiewskich realiów życia, która łączy w sobie wątki komediowe i dramatyczne. W utworze został przedstawiony obraz życia mieszkańców Moskwy w totalitarnej rzeczywistości, odnajdujemy również wątek wierności samemu sobie i swemu powołaniu, ale też motyw miłości oraz mocy Boga i szatana. Michaił Bułhakow (1891-1940) – lekarz, powieściopisarz, nowelista, dramaturg. Przyszedł na świat w Kijowie, jego ojciec był teologiem i profesorem Kijowskiej Akademii Duchownej. W 1916 r. ukończył studia medyczne i z oddaniem poświęcił się pracy lekarza. Wkrótce podjął też pierwsze próby literackie. Przez całe życie pozostawał twórcą niepokornym i niewygodnym, borykając się z całkowitym zakazem wyjazdu z kraju i druku swych utworów, ponieważ władza uważała go za antyrewolucyjnego opozycjonistę. Jako lekarz został powołany do wojska, lecz cały czas nie rezygnował z kariery pisarskiej. Był trzykrotnie żonaty, zmarł 10 marca 1940 r. na nerczycę. Do jego najbardziej znanych dzieł należą: Mistrz i Małgorzata, Psie serce, Zmowa świętoszków.